Jarosław Jakimowicz ostro do byłej koleżanki z TVP. Pisze o ...

24 lip 2023
Jarosław Jakimowicz
Jarosław Jakimowicz ostro do byłej koleżanki z TVP. Pisze o babraniu się w błocie i wiaderkach

tokfm.pl 24.07.2023 15:42

Jarosław Jakimowicz, celebryta i były prowadzący programy w rządowej telewizji ostro skrytkował swoją byłą koleżankę ze stacji.

Jarosław Jakimowicz na początku lipca przestał współprowadzić program "W kontrze" w TVP Info. Kilka dni później okazało się, że Telewizyjna Agencja Informacyjna wypowiedziała mu umowę. Nieoficjalnie informowano, że na aktora skarżyli się inni pracownicy stacji. Z kolei sam Jakimowicz twierdzi, że to on odszedł z TVP Info, a koniec jego kariery w tej telewizji to efekt "walki dobra ze złem" i miała na niego wpływ "tęczowa zaraza". 

Agnieszka Oszczyk o pracy z Jarosławem Jakimowiczem

O pracy z Jarosławem Jakimowiczem opowiedziała "Faktowi" Agnieszka Oszczyk, z którą aktor prowadził "W kontrze" przez kilka miesięcy.  - Współpracę z programem "W kontrze" zakończyłam prawie rok temu po dziewięciu miesiącach. Dla mnie to sprawa zamknięta. Nie wiem, co działo się potem, obserwowałam tylko, że zmieniają się kolejne współprowadzące. O czymś to świadczy i pokazuje, że moje koleżanki też nie chciały dłużej współprowadzić programu z Jarkiem - powiedziała "Faktowi" dziennikarka. - Przyznam, że nie była to łatwa współpraca i myślę, że wiele osób pracujących przy tym programie uważało podobnie. Nie kolegowałam się z Jarkiem, mówiliśmy zupełnie innymi językami zarówno na antenie, jak i poza nią - dodała.

- Do kobiet pracujących przy programie Jarek nie odnosił się zbyt, dobrze. Często kojarzyło się to ze spięciem, czasem niesmakiem. Niektórzy się go bali. On jako celebryta pozwalał sobie na antenie na więcej, poza nią również. Nas jako dziennikarzy zobowiązują kodeks etyki dziennikarskiej, odpowiedzialność za słowo, rzetelność, jakiś warsztat dziennikarski. Jarka to nie obowiązywało, on miał swoje własne reguły i pewnie myślał, że one poza ekranem też obowiązują - podsumowała Oszczyk.

Jarosław Jakimowicz odpowiada 

Jakimowicz nie pozostał dłużny swojej byłej koleżance. Na Instagramie zamieścił swoją odpowiedź. "Jeżeli państwo mają ochotę babrać się w błocie, to służę, mam kilka wiaderek. Po co panie bawią się w te kłamstwa chyba nie trudno domyślić się" - czytamy. "Generalnie 3 z 4 Pań, które mają pod dyktando Pereiry, żale do mnie siedzą cicho, ale Oszczyk postanowiła się uaktywnić. Ciekawe, na co liczy? Chyba jeszcze nie wie, jak działa baranie [babranie - red.] się w błocie. Nie miała ze mną, żadnego kontaktu poza programem i oczywiście tradycyjna melodia: różnił nas język" - napisał Jakimowicz. 

"Nagrywaliście kiedyś kogoś przez telefon, albo posługiwaliście się nagraniami przez kogoś podstępnie nagranymi ? No właśnie, ale Oszczyk nie miała z tym problemu to ja nie widzę problemu w upublicznieniu kilku screenów" - dodał celebryta i wstawił screeny z rozmów z Oszczyk w aplikacji WhatsApp.

TOK FM PREMIUM

TOK FM Premium na lato 30% taniej. Podcastowe produkcje oryginalne, Radio TOK FM bez reklam i podcasty z audycji.

KUP TERAZ

Czytaj dalej
Podobne wiadomości