Gorące tematy Zamknij

Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej? To nie komedia, to parodia!

Dzisiejszym meczem z Austriakami w Bratysławie polscy piłkarze ręczni rozpoczynają rywalizację w mistrzostwach Europy. I to jest dobra wiadomość. Początek spotkania o godz. 20.30. Przebieg meczu będzie można śledzić na przegladsportowy.pl. Tra

Jednak to nie walka o wyjście z grupy D do drugiej rundy imprezy rozgrywanej od czwartku na Słowacji i na Węgrzech była do tej pory najważniejsza. Ważniejsze było oczekiwanie – nie tylko Polaków – na wyniki testów na COVID-19. W efekcie szczypiorniści wszystkich zespołów zamiast normalnie trenować i przygotowywać się do walki na boisku, bili się głównie... z myślami.

Da niepewność dotknęła selekcjonera reprezentacji Polski Patryka Rombla. On od początku mierzy się z krytyką. Jedni mówili, że za młody. Inni, że nie będzie miał posłuchu w drużynie, bo jako zawodnik nie należał do grupy medalistów mistrzostw świata Bogdana Wenty oraz Michaela Bieglera. Następni twierdzili, że z nim na stanowisku Biało-Czerwoni nie osiągną sukcesu w MŚ 2023, które Polska zorganizuje wspólnie ze Szwecją. Rombel wytrwał i dzięki tym wszystkim kłodom na trenerskiej drodze stał się mocniejszy.

Chociaż wydarzenia z wtorku, środy i czwartku trochę go przybiły. Bo strata tuż przed ME z powodu pozytywnych testów na koronawirusa siedmiu graczy – Rafała Przybylskiego i Dawida Dawydzika przed wylotem do Bratysławy oraz Adama Morawskiego, Piotra Chrapkowskiego, Jana Czuwarę, Kacpra Adamskiego i Damiana Przytuły już na miejscu – sprawiły, że musiał niemal całkowicie zmienić koncepcję gry. Mnóstwo godzin analiz i przygotowań wzięło w łeb!

Trzeba podreślić, że nie tylko naszą kadrę dotknął ten problem. Na przykład „pozytywni” okazali się m.in. słynni Chorwacji Domagoj Duvnjak i Luka Cindrić, a tuż przed świętami z tego powodu odpoczywała wielka gwiazda francuskiego i światowego handballu – Nikola Karabatic. Ma rację mój redakcyjny kolega z „Przeglądu Sportowego” Wojciech Osiński, który napisał, że złoto mistrzostw Europy 2022 zdobędą najzdrowsi, a nie najlepsi. Oprócz tego w pierwszym dniu zawodów dziennikarze mieli ograniczony dostęp do statystyk meczowych, ale to najmniejszy kłopot.

Skoro pierwszego dnia po przylocie Polacy trenowali... w hotelowym centrum konferencyjnym.

To nie komedia, to parodia!

Na razie selekcjonerzy 24 uczestników głównie zastanawiali się, kogo dowołać do drużyny, by zminimalizować wyrwy powstałej z powodu izolacji podstawowych graczy. Na organizację imprezy narzekają niemal wszyscy, oprócz gospodarzy. Z Budapesztu z obozu Serbów doszły wieści, że w hotelu izolowani są wyłącznie szczypiorniści, a postronni goście lub przedstawiciele personelu swobodnie spacerują po budynku bez maseczek. To jest „bańka”? Czy jej nie ma? Są zasady? Czy ich nie ma? Wyjdzie w praniu...

Mamy nadzieję, że od dzisiejszego wieczoru na pierwszym miejscu będzie już tylko piłka ręczna. Polacy walczą co najmniej o drugie miejsce w grupie D z Austrią, Białorusią (mecz w niedzielę) i Niemcami (starcie we wtorek). Trzymamy kciuku, by trener Rombel szybko na nowo poukładał zespół. Bo sukces w ME jest nam wszystkim potrzebny.

Podobne wiadomości
Najpopularniejsze wiadomości tygodnia