Kim jest Sławomir Nitras, nowy minister sportu i turystyki
Czytaj więcej
Nitras pochodzi spoza środowiska, co jeszcze przed expose Donalda Tuska wytknęła mu na antenie TVN 24 była wiceminister sportu Anna Krupka, więc tym istotniejsze, kim w resorcie się otoczy. Ma o tyle łatwiej, że pomogą mu ministerialni fachowcy. - Jest tu wielu urzędników z dużym, nawet 20-letnim doświadczeniem - mówiła niedawno „Rz” Dmowska-Andrzejuk.
Czy Sławomir Nitras pójdzie na wojnę z pseudokibicamiŚwieże spojrzenie może pomóc. Nitras w rozmowie z Tok FM oznajmił chociażby, że „jest chyba jakiś problem z kibicami Legii” wskazując na wydarzenia w Birmingham, gdzie przy okazji meczu z Aston Villą doszło do starć z policją. - To jest kolejny raz, kiedy nie dostosowują się do standardów obowiązujących w innych krajach. Jest pytanie, czy nie powinniśmy ich podnieść - zapowiadał.
Nowy minister, jeszcze przed objęciem resortu, zauważył także na antenie Radia ZET, że choć spółki skarbu państwa powinny wspierać sport, to należy „robić to mądrze”. Krytycznie ocenił chociażby żużlowy Platinum Motor Lublin - wielu uważa, że to klub Jacka Sasina - który sponsorują dziś m. in. Orlen, Grupa Azoty, Lotto oraz PKO BP.
Czytaj więcej
Nitras prywatnie jest kibicem piłkarskiej Pogoni Szczecin. - Mam ją w sercu - mówił kilka dni temu Tomaszowi Lisowi, ale podkreślił też, że w roli ministra chciałby skupić się przede wszystkim na sporcie powszechnym oraz jego popularyzacji, zwłaszcza wśród dzieci. - Każde powinno przeżyć swoją sportową przygodę - podkreśla Nitras, który kiedyś grał w piłkę i trenował zapasy.